Szeptucha naprawdę pomaga!

wp.pl | dodane 2009-08-18 (08:16)

drukuj A A A (fot. sxc.hu)

Podlasie to ciekawa kraina, która kryje w sobie wiele tajemnic. Bardzo zainteresowały nas opowieści o miejscowych „szeptuchach” – niesamowitych kobietach, które pomagają i leczą przy pomocy modlitwy. Ponieważ spotkaliśmy się ze sprzecznymi opiniami, z jednej strony mówiącymi o bezsensownych zabobonach, z drugiej o prawdziwych cudach postanowiliśmy na własnej skórze zobaczyć jak to wszystko wygląda.

Udaliśmy się do najbardziej znanej w okolicy „szeptuchy” – mieszkającej w niewielkiej wsi w okolicy Hajnówki. Przed domem tej niezwykłej kobiety spotkaliśmy kolejkę ludzi. Wszyscy w ciszy cierpliwie czekali na swój czas. Każdy głęboko wierzył w moc modlitwy wymawianej przez tę niezwykłą osobę. Niektórzy przybyli z daleka, by ulec zabiegom. Inni przyjechali tu już kolejny raz, bo poczuli jak wiele może zmienić jedna wizyta.

„Szeptucha” jest już bardzo zmęczona zbyt częstymi wizytami, ale jej ogromne serce nie pozwala odmawiać przybyłym. Stara się znaleźć czas dla każdego i udzielić pomocy potrzebującym. Jak dowiedzieliśmy się od okolicznych mieszkańców dar ten posiadła od swojej matki, która także zajmowała się leczeniem. Jest osobą głęboko wierzącą, często przebywa w pobliskiej cerkwi, którą zresztą bardzo wspiera.

Za względu na prywatność i emocjonalność spotkań nie chcieliśmy wypytywać, jak dokładnie przebiegają, zresztą zapewne w każdym przypadku różnią się one od siebie, bowiem każdy jest inny i odmienny ma problem. Wiążą się one niejednokrotnie z leczniczym wykorzystaniem ziół czy wosku, by wydobyć z człowieka złe moce. Mówi się także o nakrywaniu głowy czy działaniu leczniczej wody czy chleba.

Łódzka fabryka talentów Łódzka fabryka talentów Za czym tęskni Marcin Gortat? Za czym tęskni Marcin Gortat?

My chcieliśmy bardziej dowiedzieć się od ludzi o skuteczności takiego leczenia. Pytając kilka osób uzyskaliśmy jednoznaczne odpowiedzi: wszyscy jednogłośnie potwierdzali, że modlitwa ta działa i naprawdę pomaga. Niektórzy wręcz z łzami w oczach, jako wyrazem wdzięczności opowiadali o wizytach u „szeptuchy”.

Wielu mogłoby rzec, że to oszustka i dosadnie rzecz ujmując „nabija ludzi w balona”, tylko pozostaje jedno podstawowe pytanie: po co? Zasadniczo leczenie nic nie kosztuje, a ewentualne, zostawione przez szczęśliwych przybyłych pieniądze trafiają na wydatki związane z cerkwią. Kobieta żyje bardzo skromnie w drewnianej chatce i tylko spełnia swoje przeznaczenie. No i jak zaprzeczyć prawdziwości jej działań, gdy przed jej domem codziennie stoją ludzie wyczekujący choćby na chwilę modlitwy?

Na Podlasiu „szeptuch” jest wiele. Mieszkają nie tylko w małych wioskach, ale i w dużych miastach, można je spotkać między innymi w Białymstoku. Tak jak ludzie, są różne. Jedne mniej, inne bardziej otwarte. Niektóre zmęczone natłokiem potrzebujących, inne wciąż głodne pomocy. Łączy je dar, którego posiadanie jest istnym błogosławieństwem. Niosą niezastąpiona pomoc opartą na wierze, niezależnie od wyznawanej religii. Z ich usług korzysta tu właściwie każdy, a niejednokrotnie przybywają specjalnie na tę wyjątkową modlitwę ludzie z odległych krańców kraju.

Może trudno w to wszystko uwierzyć, bowiem wiąże się to ze swoistym rodzajem magii połączonej z głęboką religijną wiarą. Ale przecież nie można też w ślepo wszystkiemu zaprzeczyć. Zdecydowanie więcej jest tych pozytywnych dowodów, potwierdzających skuteczne działanie tej wyjątkowej modlitwy. Kolejki ludzi wyczekujących na chwilę uwagi oraz mnóstwo tych, którzy odwiedzili w swym życiu „szeptuchę” i są zachwyceni tym doświadczeniem.

My nie mamy wątpliwości, że to leczenie działa, a kobiety posiadające tę niezwykłą moc to wyjątkowe osoby. Przekonaliśmy się o tym, gdy „szeptucha” nie wiedząc o nas nic wyszła na chwilkę z domu, podeszła i powiedziała, że jesteśmy dziennikarzami z internetu. To dowód, że jest w tym wszystkim coś niesamowitego i niewytłumaczalnego, w co nie da się po prostu nie wierzyć. A jak ktoś ma jeszcze wątpliwości niech przekona się na własnej skórze i wybierze się na Podlasie.

Emilia Hałas, Wirtualna Polska

Podziękowania dla Miasta Białystok.

oceń
49
4
Podziel się
 

Opinie (202)

Ocena: 0 [0]
~Wed [2014-08-13 11:05]

Chociaż kiedyś chciałem trafić do Orli na nauki, wczoraj trafiłem "przypadkowo" po pomoc w modlitwie. W promieniu 10 m od domu czułem bardzo silną i dobrą aurę. Jako ostatni "gość" trochę porozmawiałem i dostałem to co chciałem - wiem, że w swojej modlitwie nie jestem sam, jestem z tą ciepłą kobietą. Inną sprawą jest to czy modlitwa zostanie usłuchana i kiedy, potrzeba wiele pokory i zrozumienia powodów zaistnienia pewnych zdarzeń, bo może różne trudności, nawet te najgorsze są nam potrzebne, czy wręcz niezbędne. Kiedy chciałem zostawić cokolwiek w zapłacie (taki mam zwyczaj by nie robić sobie jakichkolwiek długów), było mi obojętne czy to pieniądze, czy chociażby swoją kościaną branzoletę usłyszałem stanowcze NIE, pocałowałem gospodynię w rękę i obiecałem pomodlić się za Nią. Nawet gdyby modlitwy miałyby nie pomóc pamiętajcie, ze wszyscy ludzie, którzy tam przychodzą ze swoimi problemami co najmniej zostawiają tam część swoich silnych emocji. Modlę się za Nią.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nowy [2014-02-19 19:50]

Witam wszystkich czytam tu wszystkie wpisy i już nie wiem na ile ta pani pomaga ,chce wierzyć że pomaga bo też potrzebuje pomocy .Też jest tu wpis o pani z Parszkowa koło Jastrzębiej Góry czy ktoś zna tę panią bo też jestem z pomorskiego .Za odpowiedzi z góry Dziękuje

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -4 [10]
~IKM [2009-08-19 11:45]

IKM
Z tego co wiem mieszka w Orli,odradzam wizytę, żeby nie dostać sie pod wpływ demonów bo dopiero sie zaczna problemy. Babka jest opętana przez siły nieczyste tj. demona.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
quickrem [2014-06-20 12:02]

Co to za bzdury o tych silach nieczystych?? O jakiś czarnych mocach? Wlaśnie bylem u tej pani z dwójka dzieci. Powiem wam że tak cieplej i dobrej osoby jeszcze nie spotkalem,od tej pani bije milość i ciepło aż mi sie wychodzić nie chciało.dzieci też bardzo ja polubily.widać ze jest jej bardzo ciężko,jest zmęczona ale nie potrafi odmówić,popłakała się przy mnie mówiąc ze juz nie ma sil a ludzie ciągle przychodzą.widać jak kocha dzieci ,pocałowała moje dziewczynki ze lzami w oczach. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej atmosfery jaka sie tam czuje. Co do opinii księży to dla tych co nie wiedzą Sw ojciec Pio tez byl za życia przez kościół uznany za szarlatana,mial nawet zakaz odprawiania mszy. Sw Faustyna byla traktowana jak psychicznie chora a dzis jest sw. Więc nie warto wypisywać takich bzdur na temat tej pani jak się tam nie było!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~amel [2014-07-13 22:44]

Tylko Jezus jest lekarzem, sw Faustyna i ojciec Pio o tym wiedzieli. Szeptuchy, wrozki moga miec mnostwo obrazow swietych, ale to nie zmienia faktu, ze ich 'moc' pochodzi od zlego ducha. są tylko 2 zrodla nadnaturalnej sily, zdolnosci: Bóg albo szatan, to nie jest normalne ze ktos ma 'moc' uzdrowic kogos. znam ludzi, ktorzy meili potem powazne problemy po wizycie u tej pani. ona moze nawet nie byc tego swiadoma. Bóg daje za darmo, szatan potem sie upomni, bedzie chcial zaplaty: albo beda problemy w rodzinie, albo choroba inna, albo dręczenie, depresje itd. sama mam problemy teraz po podobnej wizycie, mam znajomych ktorzy tez maja trudnosci. konsekwencje są straszne. polecam swiadectwo Sergiusza Orzeszko i o.Verlinde :)

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Marek [2014-05-08 11:35]

Witam czy ma ktoś kontakt do szeptunki z Parszkowa?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~czarna [2014-06-19 13:15]

Szkoda fatygi i czasu. Byłam w maju2013r roku w sprawie zdrowia mojej babci chorej nieuleczalnie. Szeptucha powiedziała, że pomoże. Gorąco wierzyłam ,że pomoże i babcia wierzyła. Moja babcia następnego dnia zmarła.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~klara [2009-08-20 16:24]

Dziwne
dziwne, że ludzie gotowi są od araz uwierzyć w cuda czynione przez człowieka a nie potrafią wykrzesać z siebie ani odrobiny wiary w możliwość Boskiej interwencji. Potrafią zaufać nieznanej szeptusze, ale nie Bogu. Potrafią święcie wierzyć w prawdziwość horoskpów, ale w ani jedno słowo Bibli... Dwa tysiące lat wiara w Boga była źródłem cudów wśród ludzi, nie wiara w czary. Ta pani jest tak związana ze swoim kościołem i wiarą, więc chyba mogę zaryzykować odesłanie was do tekstu Pisma świętego, a dokładnie listów Pawłowych, gdzie wyraźnie jest napisane czym jest haryzmat (uzdrawiania np.) i co świadczy o tym, że jest on prawdziwy. Ciekawi mnie też, czy skoro potrafi ona odmawiać uroki itd. to czy trudni się też ich rzucaniem.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~Kalia [2014-05-15 06:48]

Skontaktujecie się z Sari. Mnie pomogła w problemach zdrowotnych i miłosnych. Ma wielki dar. Pomaga na odległość. Super kobieta. Piszcie na mail- sari551@interia.pl Może komuś innemu też pomoże.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
OUT [2009-09-05 19:42]

prośba o pomoc
Szukam Szeptuchy sprawdzonej Mam problem z kobieta od niedawna. Ja jestem z kujawsko pomorskiego. Czy w tej okolicy tez istnieja sprawdzone osoby? prosze o kontakt z osobami, ktore juz kozystaly z ich pomocy w sprawach sercowych i pracy

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [9]
~jestem na nie [2010-03-04 13:27]

w szoku jestem, ze szpetuchy sa tak popularne.. Usłyszałam o nich od kolezanki i nie powiem, bo temat mnie bardzo zainteresował.. poczytałam sobie opinie ludzi i skłonna byłabym uwierzyc w "TĘ DOBRA MOC".. Postanowiłam zapytać jeszcze kogos "mądrzejszego" i zasięgnęłam porady u zaprzyjaźnionego od dziecka Księdza. Zdecydowanie odradził, spokojnym tonem tłumaczył mi jak dziecku, ze tak naprawde idąc do szpetunki idziemy nie wiadomo gdzie. Tak naprawde nie wiemy z jakich mocy ona korzysta, jakie wzywa.. czyje ingerencje wkraczają w trakcie "uzdrowienia" i jakie skutki pozostawi nam taka wizyta (początkowo może być i "uzdrowienie"). Po tej rozmowie, ja zdecydowanie jestem na nie! I co mnie zastanawia - jesteśmy takim wierzącym "Kościółkowym" narodem a pomocy szukamy nie w Kościele a u szpetuch.. ZASTANÓWCIE SIE DOBRZE ZANIM POJDZIECIE PO "POMOC".. Pozdrawiam i życzę zdrowia!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -4 [4]
~marta12 marrus [2014-01-28 20:00]

ludzie zastanowcie sie jaka to magia rozmawiałam z niejednym ksiedzem i wszyscy powiedzieli mi ze ona uzywa czarnej magi i to wiąze sie z oddaniem sie szatanowi robcie jak chcecie mi nic do tego ale ja was uswiadamiam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~ana [2011-12-13 09:22]

witam,,,,sama byłam u szeptuchy wraz z dziećmi i mężem,,,,,pomaga na zauroczenia,na choroby:-) u na s jest szeptucha na pomorzu miejscowość Parszkowo:-) o prawda odnoszą się do modlitwy, w ręku książeczka do nabożeństwa,,,myślę że coś w tym jest,,każdy z nas może nosić na sobie brzemie jakiegoś nieszczęścia,albo warto się zastanowić dlaczego w życiu nam nic nie wychodzi,żle się wiedzie,,,może jest inne wytłumaczenie a nie tylko mam pecha,,,,szepyucha ma na to inne wytłumaczenie i leczy za darmo,,,:-)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jurek [2014-04-07 21:15]

Ostatni piątek 04-04-2014 czekam w kolejce do Pani Wali , przychodzi 3 kobiety maleńka do 4 tygodni w nosidełku ,jej matka oraz matki matka to babcia maluszka . Chcą aby ich przepuścić gdyż maleństwo prawdopodobnie strasznie płakało, mała usnęła gdy trzeba było wysiadać .Ale tutaj w poczekalni dziecko śpi , mama z babcią zaczynają pobudkę . Najlepszym sposobem na pobudkę to zabranie smoczka , i tak zaczyna babcia robić , ja śmieje się mówiąc ,że babka Wala nakazała żeby niunia spała , kruszynka stroiła różne śmieszne miny lecz nie dała się obudzić, wywołała swoimi minkami zdziwienie tak u matki jak i babki .Dla mnie to była bardzo wesoła sytuacja .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pinacolada [2013-07-20 12:59]

Hej:) Od pewnego czasu mam pewien problem i w tej sprawie chcialabym się udać do szeptuchy. Nie chcę jechać sama.. może ktoś z Wroclawia ma ochotę się wybrać? Mój mail jkbogie@yahoo.pl

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [4]
~zanza [2012-04-03 21:51]

można prosić szeptuchę by pomogła w sprawach sercowych?? :) co należy jej podać?? Prosze odpowiedzcie... Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jula [2014-01-16 11:04]

czy ktos w najblizszym czasie będzie się wybierał z Warszawy lub okolic do szeptuchy Wali z Orli? A moze ktoś jedzie do niej z innego miejsca ale bedzie przejezdzał przez Warszawę? Chetnie bym sie dołączyła, bo nie dysponuje własnym samochodem. Oczywiście doklładam sie do paliwa. tel. 509-717-357.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
angelax2013 [2014-01-15 21:28]

Wybieram się na wiosnę tego roku kwiecień 2014 do babki z Orli a nie mam czym na razie czy jest tu ktoś chętny ażeby mnie zabrać samochodem i pojedziemy razem? dołożę oczywiście do paliwa po pół sprawiedliwie podaję swój @ gosiak2013@wp.pl Pozdrawiam wszystkich ludzi z problemami i wysyłam do was światło pokoju i miłości:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PO ZDOWIE [2013-11-08 11:34]

Kto wybiera sie do Orlej w tym miesiącu z okolic Rawy maz,było by milej niż jednej osobie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
kicikicikicia21 [2013-10-29 17:20]

Ma ktoś może namiary na panią z parszkowa????????? woj pomorskie

odpowiedz